Jaką chustę do noszenia noworodka wybrać?

Zakup chusty – tylko tyle i aż tyle. Z jednej strony rynek jest już tak nasycony, że nie ma najmniejszego problemu z dostępem do chust, z drugiej jednak strony właśnie ten wielki wybór może przyprawić o zawrót głowy. Sama bardzo często dostaję pytania o to, jaką chustę wybrać. I na to pytanie nie ma jednej dobrej odpowiedzi, gdyż każdy ma inny gust, inne możliwości i potrzeby. Dzisiejszym wpisem postaram się Tobie przybliżyć, czym różnią się chusty między sobą i na co warto zwrócić uwagę decydując się na zakup.

Pierwszym kryterium, od którego należy zacząć poszukiwania chusty, jest rodzaj zastosowanego materiału. Wielu Rodziców nie zastanawia się nad tym, że chusty – tak jak ubrania – wykonane są z różnych materiałów, i że rodzaj użytego materiału – tak samo jak w przypadku ubrań- determinuje ich właściwości. Dlatego warto wiedzieć, że na rynku chust możemy wyróżnić:

  • chusty elastyczne – wykonane są z dzianiny. Jest to dość popularny wybór, gdyż wydają się dużo łatwiejsze w obsłudze. Chustę elastyczną najpierw dość ciasno wiążemy na sobie, a następnie rozciągamy i wkładamy w nią dziecko. Skutkuje to tym, że to nie chusta dopasowuje się do dziecka, a dziecko do chusty. Pod naporem trzech warstw ( tyle ich jest w przypadku wiązania zalecanego do tego typu chusty) materiału noworodek rozpłaszcza się na noszącym, i nie ma to nic wspólnego z prawidłową pozycją, jaką staramy się uzyskać podczas noszenia. Natomiast przy większych i cięższych dzieciach chusta sprężynuje, przez co noszenie jest bardzo szybko odczuwalne. Materiał polecamy na bluzy i tshirty, na chusty niekoniecznie.
  • chusty tkane splotem prostym – wśród doradców zwane „pościelówkami”. Jest to opcja najtańsza, bo chustę pościelową można nabyć już za 50-70zł. I to chyba ich jedyna zaleta, choć nie wiem czy to dobre słowo, bo często po „przygodzie” z taką chustą Rodzice zupełnie rezygnują z noszenia. Chusty pościelowe są cienkie, nie pozwalają się poprawnie dociągnąć a więc nie wspierają prawidłowej pozycji dziecka. Nie odciążają również noszącego, często wpijają się w ramię. Szybko się zużywają, przez co wyglądają nieestetycznie i mogą stanowić zagrożenie dla dziecka. Taka „chusta” zdecydowanie lepiej sprawdzi się w sypialni, jako poszewka lub prześcieradło, a nie do noszenia dzieci.
  • chusta tkana splotem skośnym – są wytrzymałe, dobrze pracują po skosie a jednocześnie nie rozciągają się po długości. Dzięki temu dobrze dociągają się pasmo po paśmie i można je wiązać na wiele sposobów. Bardzo dobrze dopasowują się i układają na dziecku, zapewniając mu stabilizację i zachowanie prawidłowej pozycji podczas noszenia. Poprawnie zawiązane również nie luzują się, dzięki czemu doskonale odciążają noszącego, zapewniając mu komfort noszenia. To zdecydowanie najlepszy wybór.

Myślę, że już wiesz w którym kierunku podążać. Na co więc jeszcze warto zwrócić uwagę szukając chusty dla siebie?

Rodzaj splotu:

  • skośno krzyżowy – jest najpopularniejszy. Chusta tkana tym sposobem jest dwustronna, długo wygląda jak nowa. Jest bardzo nośna.
  • diamentowy – tworzy na powierzchni chusty romby. Jest bardzo wytrzymały, dobrze układa się na ciele dziecka podczas dociągania, a do tego bardzo ładnie wygląda.
  • splot żakardowy – pozwala na tworzenie na tkaninie bardziej skomplikowanych wzorów, jest więc nie tylko piękny, ale i nośny, jednak osoby początkujące mogą mięć problem z prawidłowym dociąganiem chust żakardowych.
  • splot serduszkowy
  • splot waflowy
  • splot jodełkowy

Długa czy kółkowa?
Tu nie ma jednej dobrej odpowiedzi. Każda z tych chust sprawdza się świetnie, ale w różnych sytuacjach. Chusta kółkowa to rozwiązanie na tzw. szybkie akcje; wyjście do sklepu, spacer z psem. Szybko się mota i przygotowana może czekać na wieszaku do założenia, dziecko zachowuje w niej pożądaną pozycję, natomiast obciąża noszącego niesymetrycznie. Przy mniejszych dzieciach nie jest to bardzo odczuwalne, natomiast wraz ze wzrostem wagi dziecka komfort noszenia spada.
Chusta długa natomiast obciąża noszącego symetrycznie, sprawdza się więc na dłuższych spacerach. Jest dłuższa od chusty kółkowej, dzięki czemu wachlarz wiązań się zwiększa.

Jaka długość?
Chusty kółkowe występują w jednym rozmiarze i w zalezności od producenta ich długość wynosi około 2 metrów. W chustach długich szerokość wynosi ok.60-70 cm, różnią się natomiast długością (rozmiarem):

  • 4 – długość 3,6m
  • 5 – dł.4,2m
  • 6 – dł.4,6m
  • 7 – dł.5,2m
  • 8 – dł.6m
    Wymiary mogą się różnić o kilka centymetrów w zależności od producenta, część chust także zbiegnie się w praniu o kilka %. Rozmiar chusty dobieramy zawsze do gabarytów osoby noszącej i do wybranego wiązania, przykładowo dla osób do rozmiaru 40 na większość wiązań podstawowych powinien być dobry rozmiar 5, osoby od rozmiaru 42 powinny już sięgnąć po długość 6.
    Na rynku dostępne są również chusty wcześniacze, które są węższe i mają około 50cm.

Gramatura chusty:
Pod tym pojęciem kryje się waga 1m2 materiału z jakiego została wykonana chusta. Pod tym względem chusty dzielimy na:

  • cienkie <220g/m2 – często mięciutkie od samego początku więc nie wymagają łamania, ale też mniej wybaczają. Trzeba je bardzo starannie dociągnąć aby wyeliminować wszystkie luzy.
  • średnie 230-290g/m2 – chyba najczęściej wybierane, nadają się zarówno dla noworodka, jak i dla większego dziecka. Zazwyczaj wymagają łamania, więc plastyczne stają się dopiero po kilku użyciach
  • grube >295g/m2 – doskonale nadają się do noszenia większych dzieci, jednak ich poprawne zamotanie wymaga od noszącego większej wprawy

Zawartość domieszek:
Najbardziej popularne są chusty utkane w 100% z bawełny. Jednak wraz z rozwojem rynku chustowego w składach możemy znaleźć coraz ciekawsze domieszki, które mają wpływ na właściwości chusty. Wśród najpopularniejszych możemy wyróżnić:

  • len lub konopie- posiadają właściwości chłodzące i zwiększają nośność chusty, dzięki czemu można pozwolić sobie na cieńszą chustę dla większego dziecka. Jednak nowa wymaga dłuższego łamania niż taka z zawartością samej bawełny.
  • wełna – również dodaje chuście nośności, jednak może uczulać. W zależności od pochodzenia może być też szorstka i „gryząca” (wełna owcza). Wełna merino chłodzi latem a grzeje zimą, jest więc fajną opcją do noszenia przez cały rok. Wszystkie rodzaje natomiast mają tę zaletę, że są mięciutkie od nowości. Największą wadą jest natomiast to, że trzeba je prać ręcznie i suszyć na płasko.
  • jedwab – nadaje chuście delikatności, ale też śliskości, przez co chusta może być trudna do dociągnięcia. Ma właściwości chłodzące. Nie wymaga łamania, ale można go prać tylko ręcznie.
  • bambus – dość popularny dodatek nie tylko w chustach, ale i w innych artykułach niemowlęcych. Przypisuje mu się właściwości antybakteryjne i chłodzące. Mięciutkie od początku.
    To tylko kilka z najczęściej spotykanych domieszek. Mogą występować pojedynczo lub kilka jednocześnie. Dostępne są również chusty „no cotton”, czyli takie które nie posiadają w składzie bawełny, ale to już wyższa szkoła motania 😉

Nowa czy używana?
Pokutuje stwierdzenie, że na początek najlepiej kupić chustę używaną, gdyż taka chusta będzie już złamana, przez co będzie łatwiejsza w obsłudze. Nie jest to zły pomysł, jednak w ofercie wielu producentów można znaleźć chusty miękkie od nowości, które świetnie współpracują już od pierwszego motania

Różne krawędzie:
Występują najczęściej w chustach – pasiakach, ale również w chustach jednolitych jedna krawędź może być oznaczona dodatkową nitką w innym kolorze. Mogą być bardzo pomocne podczas pierwszych prób wiązania chusty.

Oznaczony środek chusty:
Nie zawsze występuje. Bywa przydatny, ale bez niego również da się zamotać chustę.

Jak widzisz jest tego sporo. Jaka chusta będzie najlepsza dla Ciebie? Tak jak pisałam na samym początku, na to pytanie nie ma jednej odpowiedzi. Niektórzy na „swoją” chustę trafią już za pierwszym razem, inni dopiero po wypróbowaniu kilku będą wiedzieli, w którym kierunku podążać. Warto wstrzymać się z zakupem pierwszej chusty do momentu spotkania z doradcą, który dysponuje swoim stosem pokazowym. Podczas konsultacji pomoże Ci nakreślić Twoje potrzeby, zasugeruje odpowiednie do Twojej sytuacji wiązanie, a na tej podstawie również dobierze rozmiar chusty i odpowie na wszystkie wątpliwości.
Warto również rozejrzeć się za grupą mam chustujących w Twojej okolicy, te bardziej doświadczone mają już po kilka chust i bardzo chętnie o nich opowiadają i pozwalają wypróbować. To dobry sposób aby sprawdzić, czy dane rozwiązanie jest dobre również dla Ciebie.

Mam nadzieję, że mój post okazał się dla Ciebie przydatny i rozjaśnił choć trochę temat wyboru chusty. Jeśli jednak nadal masz pytania lub wątpliwości – skontaktuj się ze mną i umów termin bezpłatnej, niezobowiązującej minikonsultacji, podczas której zbiorę od Ciebie wywiad i pomogę dobrać chustę dostosowaną do Twoich potrzeb, umiejętności i budżetu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.